0%

Blizny – prawdziwą przyczyną bólu?

Każdy z nas doświadczył w swoim życiu urazów, oparzeń bądź operacji. Jedną z pamiątek pozostałych po tych zdarzeniach są blizny, które będą naszym towarzyszem już na zawsze. W artykule znajdziesz dlaczego nawet malutka i wieloletnia blizna może być przyczyną problemów oraz na samym końcu filmik, jak mobilizować bliznę samemu.

Czym jest „blizna”?

Bliznynaturalną odpowiedź naszego organizmu na uszkodzenie tkanek, polegająca na wytworzeniu tkanki łącznej włóknistej w miejscu rany. Jej początkowym i zarówno najważniejszym zadaniem jest zamknięcie zranionej struktury. Z czasem blizna ulega przebudowie i zaczyna pełnić zastępstwo za zniszczoną tkankę [1] [2].

Wszystko pięknie, więc w czym tkwi problem? 

  1. Blizny mimo starań organizmu nie są idealnym odwzorowaniem uszkodzonej tkanki.  Ich charakterystyczna budowa powoduje, że są one mniej elastyczne oraz osiągają tylko 80% normalnej siły oryginalnej struktury[2].
  2. Zamknięcie rany przez bliznę związane jest z jej obkurczaniem. Blizna zaczyna pociągać brzegi zranienia tworząc to wokół siebie coraz większe napięcie, które nie pozostaje bez znaczenia. Cierpią na tym otaczające tkanki, gdzie największą ofiarą zostaje powięź, o której dowiemy się więcej w dalszej części tekstu [3].
  3. Blizny wpływają na nasze ciało we wszystkich warstwach, od skóry poprzez powięź powierzchowną, powięź głęboką do mięśni, a nawet narządów wewnętrznych. W warunkach prawidłowych warstwy te „ślizgają się” swobodnie między sobą. Obecność procesu bliznowacenia może powodować zrosty, czyli zaburzenia ruchomości wyżej wymienionych warstw [3].
  4. Blizny stanowią także pułapkę dla nerwów. Duża gęstość nowopowstałej struktury może powodować ich zatrzymanie oraz ucisk. 

Poznałeś już pewne miejscowe patologie związane z procesem bliznowacenia. Komponenty wymienione wyżej: zmniejszona rozciągliwość i przesuwalność tkanek, zgrubienie fałdu skórnego składają się na obraz „aktywnej blizny”. 

blizny
20-letnia aktywna blizna po cesarskim cięciu. Występujący opór oraz zmienione czucie w jej obszarze wskazuje na potrzebę mobilizacji.

Blizny czasu nie liczą – wpływ blizn na nasze zdrowie

Profesor Karel Lewit, uznaje dużą rolę aktywnych, nawet wieloletnich blizn. Nazywa je „kameleonami”, które potrafią imitować objawy chorobowe. Według uczonego są źródłem wytwarzania błędnej informacji dla naszego układu nerwowego. Wskazuje, iż blizny mogą stymulować wytwarzanie sygnałów bólowych, jak i również wpływać na miejscowe zaburzenia odbioru informacji o kondycji i napięciu tkanek. Skutkiem tego całego zamieszania będzie powstanie dolegliwości bólowych i dysfunkcji układu ruchu[6].

Posługując się ideą: „Ciało jest funkcjonalną jednostką – jeśli jedna część jest zraniona, cierpi całe ciało”. Sprawdźmy czym mogą skutkować nasze blizny.

Ból odległej okolicy ciała?

Oczywiście, że tak. Lokalne zmniejszenie ślizgu tkanek i przykurcze mogą wywoływać bardzo odległe objawy. Przekaźnikiem tej patologii może być powięź, która jest bogato unerwioną płachtą pokrywającą i tworzącą nasze całe ciało. Jej nadmierne napięcie w jednym miejscu (blizna) będzie skutkowało zwiększonym obciążeniem jej innych, dalekich obszarów. Stąd, blizna na podudziu poprzez połączenia powięziowe staje się w ten sposób przyczyną bólu pleców oraz wyższych regionów naszego ciała [1][4].

powięź_anatomia
Obraz A. Wesaliusza ukazuje jak powięź otacza nasze całe ciało. Kolorowe linie oznaczają połączenia mięśniowo-powięziowe rozciągające się od stopy aż po czubek głowy. Przez tą niezwykłą ciągłość powięzi, przyczyna naszych dolegliwości może znajdować się dalej niż myślimy.
(Ilustracja: Thomas W. Myers “Taśmy anatomiczne. Meridiany mięśniowo-powięziowe.”)

Bóle stawów? Sztywność?

Duże znaczenie ma również nasz układ nerwowy. Będzie się on starał utrzymać funkcję danego obszaru mimo zmniejszonej ruchomości, którą wytwarza blizna. Skutkiem tych działań będzie zmiana napięcia i dynamiki mięśniowej, co będzie powodowało m.in. nieprawidłowe obciążanie naszego CAŁEGO ciała. Będzie to nowa sytuacja dla stawów i mięśni, co w dłuższym przebiegu może skutkować ich przeciążeniem, bólem oraz sztywnością[1][4][5][6].

Promieniujący ból? Drętwienie?

Blizny mogą stanowić przyczynę uwięźnięcia nerwów. Ich obwodowy ucisk będzie powodował zmiany przewodnictwa danego nerwu i zaburzenia na całej jego długości ciągnące się aż bezpośrednio do rdzenia! Oprócz objawów bólu, mrowienia i drętwienia na poziomie kończyny objętej daną blizną, może dochodzić do zwiększonego napięcia mięśni przykręgosłupowych, w zależności z której okolicy pochodzi dany nerw. Będzie to objawiało się ich bólem i zmniejszoną ruchomością kręgosłupa[1].

blizny_nerwy
Na żółto zaznaczono obwodowy układ nerwowy. Jak widzimy, nerw zaznaczony na czerwono pochodzi z odcinka szyjnego. Oprócz bólu i osłabienia samej kończyny górnej, pacjent zmagający się z blizną na przebiegu tego nerwu może odczuwać skutki w odcinku szyjnym. 
(Ilustracja: Sobotta, Atlas anatomi człowieka)

Udowodniono również, iż blizny po dawnych operacjach mogą odpowiadać za powstawanie punktów spustowych, które z kolei mogą wywoływać ból promieniujący do odległych struktur. Dla przykładu, blizny po wycięciu wyrostka robaczkowego mogą wywoływać ból odcinka lędźwiowego kręgosłupa[2][5][6].

To wszystko daje do zrozumienia, że nawet jedna blizna może być przyczyną całej gamy objawów i to ona, może stanowić źródło twoich problemów. Pamiętaj, aby wszelkie występujące objawy konsultować ze specjalistami, w tym fizjoterapeutami.

Mobilizacja blizny – zrób to sam!

Sprawdź załączony filmik, w którym specjalnie dla Ciebie pokazałem techniki jak mobilizować blizny po operacji, jak i te wieloletnie. Powodzenia 🙂

Spodobał Ci się artykuł? Umów się do autora:

Adam Kawczyński

fizjoterapeuta I trener

Powrót do zdrowia bywa krętą ścieżką, ale bez obaw. Jesteś w dobrym miejscu. Pomogę Ci go uporządkować dzięki działaniu opartemu na współpracy. Od wspólnego wyznaczania celów po terapię ruchową dedykowaną Twoim potrzebom. Pokażę Ci, jak zmniejszyć dolegliwości bólowe i wrócić do wszechstronnego ruchu po operacjach i urazach. Jesteś gotów na pierwszy krok?

Zapisz się do newslettera JUŻ DZIŚ i KORZYSTAJ Z WYJĄTKOWYCH OFERT!